Jawna Niesprawiedliwość
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:– A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:– A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?